Wdzięczność, wiara i muzyka

Niedziela Dziękczynienia w Communio in Christo z ojcem Paulem Cyrysem SDS, Guido Jackson-Wilmsem i chórem „Ahr Voices” Pascala Lucke.

*** Przetłumaczono za pomocą www.DeepL.com/Translator ***

Mechernich – Niedziela pełna wdzięczności, muzyki i wzruszających spotkań charakteryzowała tegoroczne święto plonów w Ordo Communionis in Christo w Mechernich. Dwie imprezy zapewniły świąteczną atmosferę i poczucie wspólnoty – uroczysta msza święta dziękczynna za plony rano w kaplicy domowej oraz wzruszający występ chóru „Ahr Voices” w hospicjum Stella Maris po południu.

Mszy świętej przewodniczył ojciec Paul Cyrys SDS, przełożony klasztoru Steinfeld i wieloletni przyjaciel wspólnoty w Mechernich. W poruszającym kazaniu przypomniał, że prawdziwa wiara nie wynika z ludzkiego dążenia do osiągnięć, ale z wyzwalającej relacji z Bogiem.

„Gdyby wasza wiara była choćby tak mała jak ziarno gorczycy” – zacytował Ewangelię i wezwał do przedkładania zaufania i wdzięczności nad samowystarczalność. Poruszającymi przykładami – w tym historią Thomasa Edisona i jego matki – pokazał, jak wiara i zaufanie mogą zmienić życie.

O uroczystą oprawę zadbał Guido Jackson-Wilms, który na gitarze zagrał znane utwory, takie jak „What a wonderful world”, „Hallelujah” Cohena oraz „Make me a channel of your peace” Sebastiana Temple'a, który skomponował muzykę do znanej na całym świecie modlitwy św. Franciszka „Uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju”.

Mimo że jego partner duetu, dr Norbert Feinendegen, był nieobecny z powodu choroby, Jackson-Wilms wypełnił salę ciepłem i muzycznym oddaniem. Siostra Teresa z wielką miłością przygotowała wcześniej ołtarz dziękczynny – na zakończenie każdy gość mógł zabrać do domu poświęcony owoc jako widoczny znak wdzięczności.

„To był taki piękny poranek. Dziękuję, że mogłem w nim uczestniczyć” – napisał później muzyk do głównej organizatorki, siostry Lidwiny – i obiecał, że wkrótce wróci: „Następnym razem znowu na cztery ręce...”.

Po południu rozbrzmiały poruszające serca pieśni, pisze siostra Lidwina: zespół „Ahr Voices” wystąpił z koncertem charytatywnym w hospicjum Stella Maris. Zespół z Blankenheimerdorfu pod dyrekcją Pascala Lucke'a poświęcił swój występ hasłu „Pamięć i wdzięczność”.

Głębia duchowa i bliskość człowieka

Okazją do tego był pobyt matki jednej z śpiewaczek w hospicjum w Mechernich. „Z tego osobistego związku zrodziła się chęć sprawiania radości i pocieszania poprzez muzykę” – opowiada siostra Lidwina z zgromadzenia Communio.

Głosy chóru wypełniły wysoką, pełną światła salę w centrum kompleksu budynków w kształcie gwiazdy utworami takimi jak „Falling in Love with You” czy energicznym medleyem „Abba”. Mieszkańcy, goście hospicjum, krewni i pracownicy dali się porwać radosnej, a jednocześnie pełnej empatii atmosferze. Niektórzy mieszkańcy oddziału opieki długoterminowej przybyli wraz ze swoimi opiekunami – i byli zachwyceni.

Barbara Massong z zespołu hospicjum wyraziła wdzięczność wszystkich: „Nigdy nie mieliśmy tak pięknej późnej zmiany. Czekamy na następną”. Chór spontanicznie się zgodził – a po koncercie pozostało jeszcze trochę czasu na rozmowy i filiżankę kawy, aby wspólnie zakończyć to wyjątkowe popołudnie.

W ten sposób niedziela dziękczynienia w Ordo Communionis in Christo połączyła tym razem duchową głębię z ludzką bliskością i kulturową żywotnością. W Słowie Bożym, muzyce i spotkaniu stało się jasne, co podkreślił ojciec Paul w swoim kazaniu: „Bóg nie dał nam ducha bojaźni, ale ducha mocy, miłości i roztropności”. To zdanie nie tylko zostało wypowiedziane tego dnia, ale także było odczuwalne w życiu.

pp/Agentur ProfiPress