Sprawa bliska sercu księcia Torstena

Wizyta księcia karnawału w ośrodku opieki długoterminowej i intensywnej opieki medycznej Sozialwerk Communio in Christo e.V. oraz w hospicjum „Stella Maris” – przeniesienie karnawału do miejsc, gdzie ludzie nie mogą już uczestniczyć w barwnych uroczystościach na ulicach.

*** Przetłumaczono za pomocą www.DeepL.com/Translator***

Mechernich – Mieszkańcy ośrodka opieki długoterminowej Sozialwerk Communio in Christo e.V. oraz goście hospicjum „Stella Maris” w Mechernich przeżyli nastrojowe i wzruszające popołudnie karnawałowe podczas wizyty księcia karnawału Torstena I (Krieg). Jak powiedział sam książę karnawału, szczególnie bliską jego sercu jest idea przeniesienia karnawału tam, gdzie ludzie nie mogą już aktywnie uczestniczyć w barwnych uroczystościach na ulicach. Zgodnie z jego mottem: „Karnawał dla wszystkich i z wszystkimi”.
 

Aby podarować właśnie tym osobom odrobinę radości życia, wesołości i wspólnoty, książę karnawału wraz ze swoją świtą i przedstawicielami różnych stowarzyszeń karnawałowych z obszaru miasta Mechernich wkroczył do kawiarni placówki opiekuńczej przy akompaniamencie nastrojowej muzyki. Nie chciał jednak skupiać uwagi na sobie, ale na mieszkańcach placówki. Wszyscy razem śpiewali i tańczyli, a personel opiekuńczy, asystenci opieki i kierownictwo placówki również z wielkim entuzjazmem uczestniczyli w tym szalonym popołudniu.

Podczas wizyty w hospicjum „Stella Maris” książę karnawału wykazał się wielką empatią. Spełniał osobiste życzenia pensjonariuszy hospicjum, śpiewał z nimi stare i znane piosenki karnawałowe oraz pozował do zabawnych zdjęć pamiątkowych. „Wizyta karnawałowiczów wywołała u wszystkich wiele emocji: radość, wspomnienia, ale także łzy. To było piękne i intensywne przeżycie” – opowiada Maria Scheidtweiler, kierowniczka służby socjoterapeutycznej. Również książę Torsten I podzielił się swoimi osobistymi wrażeniami: „To miejsce pozwala spojrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy. Wtedy zdajesz sobie sprawę, jak nieistotne i nieważne są niektóre rzeczy”.

pp/Agentur ProfiPress